Sztuka Śląska XVI - XIX wieku

Wystawa Sztuka Śląska XVI-XIX w. obejmuje dzieła od renesansu do początku XX, przebiega na płaszczyznach sztuki sakralnej renesansu i baroku, następnie obejmuje sztukę świecką (portrety) z tych epok, klasycyzm, sztukę tzw. mieszczańską do początku XX wieku; zbiory obrazów i rzeźb uzupełnia rzemiosło artystyczne (szkło, porcelana, fajans ze śląskich wytwórni).

Fot. 1  Bóg z rajem Adama i Ewy z epitafium Nikolausa Jenkwicza-Posadowskiego,autorstwa anonimowego malarza wykształconego w południowych Niderlandach ok. 1537 rokuFot. 1 Bóg z rajem Adama i Ewy z epitafium Nikolausa Jenkwicza-Posadowskiego,autorstwa anonimowego malarza wykształconego w południowych Niderlandach ok. 1537 roku
Na początku uwagę zwracają typowe dla epoki renesansu portrety śląskich humanistów oraz duży zespół epitafiów, które miały za zadanie upamiętniać osobę samego fundatora. Do najwcześniejszych przedstawień należą m.in. obrazy pochodzące z epitafiów: Starczedela z ok.1520 roku: Pożegnanie Chrystusa z Marią oraz Jenkwicza-Posadowskiego: Bóg z rajem Adama i Ewy z ok. 1537 r. W szeregu epitafiów dostrzec możemy znaczne wpływy malarstwa niderlandzkiego. Najciekawsze osiągnięcie artystyczne przedstawia twórczość Tobiasza Fendta np. Wizja Ezechiela dzieło z epitafium Magdaleny Mentel pochodzące z 1565r.
Cechy malarstwa renesansowego uwidaczniają się w realistycznym wizerunku, niezwykłej drobiazgowość w oddaniu szczegółów ubioru, przedmiotów czy efekt tzw iluzji przestrzennej z dalekimi krajobrazami bądź elementami architektonicznymi w tle.
Wśród cech ewidentnie zaczerpniętych ze starożytności znajduje się szablon liter napisów epitafijnych czy postać ornamentów skradających się na oprawę tablic. Na tej wystawie zostały skonfrontowane 2 rodzaje epitafiów: tradycyjne w wydaniu Matheusa Kuhlerowa oraz epitafium w wydaniu luterańskim. Tradycyjne epitafium upamiętniało osobę, zasługi zmarłego oraz zawierało prośbę o modlitwę za dusze zmarłego. Natomiast tematem przewodnim epitafium luterańskiego była sama wiara fundatora, która stanowiła o jego późniejszym zbawieniu.
Fot. 2 Tablica Prawa i Łaski z epitafium Johannesa Hessa, autor Malarz WrocławskiFot. 2 Tablica Prawa i Łaski z epitafium Johannesa Hessa, autor Malarz Wrocławski
Kolejna sala stanowi kontynuacje przedstawień epitafijnych, które były w większości fundacjami miejscowych luteran, szlachty i mieszczaństwa. Świadczy to o wysokiej popularności tego typu przedstawień na Śląsku. Niewątpliwe zwraca uwagę bogactwo i zróżnicowanie form malarstwa i rzeźby z drugiej połowy XVI wieku. Na obrazach epitafijnych dominowały pojedyncze przestawienia scen biblijnych; dzieła te miały przypominać o jedynym i niepodważalnym warunku zbawienia jakim jest wiara bądź też ukazywały biblijne postaci i sytuacje będące odnośnikiem do biografii czy też profesji zmarłego. W związku z tym szczególną uwagę należy poświecić obrazowi z epitafium pastora Hessa, w którym za pomocą szeregu scen biblijnych, dodatkowo opatrzonych cytatami, zilustrowano nauki Lutra.

Wśród prezentowanych epitafiów można dostrzec tendencję kształtowania się odrębnych cechy śląskiego malarstwa, która pojawia się po pierwszej połowie XVI wieku. Wcześniej mamy do czynienia z wyraźnym brakiem zróżnicowania artystycznego w malarstwie. Charakterystycznymi cechami dzieł jest m.in. zamiłowanie do realistycznego portretu czy wystrzeganie się idealizowania bohaterów scen biblijnych.

Fot. 3 Tobiasz Fendt Wizja Ezechiela dzieło z epitafium Magdaleny Mentel pochodzące z 1565r.Fot. 3 Tobiasz Fendt Wizja Ezechiela dzieło z epitafium Magdaleny Mentel pochodzące z 1565r.
Pojawia się w dziełach tzw jasność, konkret oraz wszechobecny dydaktyzm, który skutecznie ograniczał swobodę artysty. Ograniczenie to zanikło w sztuce manierystycznej, której świetnym przykładem jest Wizja Ezechiela z epitafium Magdaleny Mettel czy Zapowiedź Sądu Ostatecznego z epitafium Monherberga. Prezentowane dzieła są anonimowe, tworzyli je miejscowi malarze oraz ci, którzy szkolili swój warsztat w niemieckich bądź niderlandzkich ośrodkach.
Drugą grupę stanowili natomiast artyści, którzy zgodnie z duchem renesansu sygnowali już swoje dzieła np. Tobias Frend czy Hans Fleiser.

Fot. 4 Obraz Chrystus przy Kolumnie, autorstwa Michaela WillmanaFot. 4 Obraz Chrystus przy Kolumnie, autorstwa Michaela Willmana
W kolejnej sali eksponowane są portrety, malarstwo i rzeźba, kaligrafia oraz złotnictwo ściśle związane z epitafiami czy też tablicami pamiątkowymi. Dzieła te powstały u schyłku XVI i w pierwszych dziesięcioleciach XVII w.; utrzymane są w stylu manierystycznym. Dowodem tego jest swoista dynamika, ciekawe układy kompozycyjne oraz nienaturalnie wydłużone figury postaci i wyszukane układy barw. Wśród prac przeważają te, które wiążą się z praskim ośrodkiem sztuki, który został założony dzięki mecenatowi cesarza Rudolfa II Habsburga. Wokół cesarza koncentrowali się ówcześnie artyści jak: Giuseppe Arcimboldo, Hans von Aachen czy Barthomolesus Spranger.
W sali V eksponowane są dzieła późnego manieryzmu, które ukształtowały się pod wpływem niderlandzkim i saksońskim oraz prace wczesnobarokowe np. autorstwa Barthomoleusa Strobla Młodszego - Chrystus Zmartwychwstały czy rzeźbione epitafium Melchiora Richtera.
Wyeksponowano tu również zabytki baroku już w pełni wykształconego z drugiej połowy XVII w inspirowanego sztuką flamandzką i holenderską (Michael Wilmann), a także austriacką i czeską uwidocznioną w rzeźbach Georga Schrottera (Krzeszów) i Matthiasa Steilna (Lubiąż).

Sala 6 poświęcona została twórczości Michaela Willmanna zwanego „śląskim Rembrandtem”. Możemy tu zobaczyć takie dzieła jak: Koronacja Marii, Ostatnia Wieczerza, Orfeusz grający zwierzętom, Raj. W swoich najlepszych obrazach artysta korzystał przede wszystkim z „rubensowskiego zaplecza”, skupiał się na dynamicznej kompozycji, monumentalizmie, dosłowności przedstawiania szczegółów oraz bogactwie form ciała ludzkiego. W obrazach Willmanna znajdujemy barokowy pogląd na miejsce człowieka w świecie. Nie stoi on już w centrum, jak u renesansowych artystów, ale staje się jednym z elementów niespokojnej, otaczającej go przyrody.
Przechodząc do sali 7 warto zastanowić się nad zagadnieniem śląskiej maniery barokowej. Jej najważniejszą cechą była stylizacja postaci ludzkiej polegająca na zastosowaniu kompozycji typu figura serpentinata. Jest to kompozycja figuralna, ujmująca kulminacyjny moment ruchu i akcji, charakteryzująca się takim ułożeniem ciał postaci, że tworzą one rodzaj spirali. Rzeźby stworzone właśnie w tej konwencji były pełne dynamizmu i ekspresji. Cechowały się również elegancją i linearnym drapowaniem szat- który nadawał walor elegancji. Ciekawe dzieła zostały stworzone przez rzeźbiarza Thomasa Weissfeldta - Święty Bartłomiej oraz Georga Leonharda Webera - Popiersie św. Łukasza Ewangelisty. Warto w tym miejscu wspomnieć, iż to właśnie jemu zawdzięczamy rzeźbę św. Jana Nepomucena i św. Floriana na świdnickim rynku oraz fontanny z Atlasem i z Neptunem.

Fot. 5 Obraz Wnętrze lasu, po 1864 roku, autor Adolf DresslerFot. 5 Obraz Wnętrze lasu, po 1864 roku, autor Adolf Dressler
Kolejna sala to przede wszystkim interesujący zbiór rzeźb (Franz Josephf Mangoldt Grupa Zwiastowania,) znajdujących odzwierciedlenie w ówczesnych wydarzeniach historycznych, przede wszystkim z kontrreformacją i mecenatem kościoła katolickiego na czele, a także z działalnością zakonu jezuitów i cystersów. Ciekawym wydarzeniem, mającym duży wpływ na kształtowanie się rzeźby śląskiej i wygląd kościołów, było zaangażowanie Johanna Georga Urbańskiego – który jest autorem dekoracji organów w kościele Św Marii Magdaleny. Warto także zwrócić uwagę na malowidła Michaela Willmanna: Śmierć św. Barbary oraz Chrystus przy kolumnie.
Sala 9 odzwierciedla okres wielkich przemian; z racji sekularyzacji w 1810 roku majątki klasztorne zostały oddane państwu. Zmieniło się podejście do wielu dziedzin, w tym również do sztuki. W miejscu dzieł o tematyce religijnej pojawią się tematy o wymiarze społecznym i politycznym. Twórcy prezentowanych tu dzieł szukali inspiracji we własnym regionie. Widzimy tu swoistą dominację portretów osób zasłużonych, ważnych z różnych względów dla Śląska i okolic.

Zmierzając dalej natkniemy się na obrazy pejzażystów działających na Śląsku w drugiej połowie XIX wieku. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują malowidła Adelberdta Woelfla oraz Adolfa Dresslera. Natomiast żeński pierwiastek tego nurtu należy do Gertrudy Staats (Kwitnąca łąka).
Sala XI prezentuje nam dzieła artystów, którzy kształcili swój artystyczny warsztat we wrocławskiej Szkole Sztuki: Fritz Eler (Portret Rafała Maszkowskiego), Erich Eller (Zmierzch) czy Eugen Spiro (Autoportret z paletą)
Muzeum Narodowe posiada także bogaty zbiór rzemiosła artystycznego m.in. kamionkę z Bolesławca, fajans z Prószkowa i Raciborza, porcelanę z Wałbrzycha, wyroby ze szkła z hut w Kotlinie Jeleniogórskiej, oprócz tego znajdziemy ciekawe przedmioty codziennego użytku, jak: żelazko na duszę, podgrzewacz na węgiel drzewny czy świecznik z zaciskiem.

Agnieszka Jędruszek_Owczarek

 

Bibliografia:

1.Czerwiński Janusz, Wrocław Przewodnik turystyczny, Wrocław 2004
2.Antkowiak Zygmunt, Wrocław od A do Z, Wrocław 1997, s.264-265.
3.Więcek Adam, Muzea wrocławskie, Wrocław 1997, s.49-52.
4.Encyklopedia Wrocławia, pod red. J.Harasimowicza, Wrocław 2006
5.www.mnwr.art.pl


Ilustracje:
Fot. 1 Bóg z rajem z epitafium
Fot. 3 Tobiasza Fendta Wizja Ezechiela dzieło z epitafium Magdaleny Mentel pochodzące z 1565r.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99ga_Ezechiela
Fot. 2 MALARZ WROCŁAWSKI, Tablica Prawa i Łaski z epitafium Johannesa Hessa
http://mn.wroclaw.pl/przewodnik/slaskaXVI-XIXSala2.pdf
Fot. 4 Willman Chrystus przy Kolumnie
Fot. 5 Fot. Degller Wnętrze lasu
http://mn.wroclaw.pl/przewodnik/slaskaXVI-XIXSala11.pdf